JAK SIĘ ZMOTYWOWAĆ – METODA 7 KROKÓW

JAK SIĘ ZMOTYWOWAĆ – METODA 7 KROKÓW

Jak często chcecie coś zrobić, macie wiele planów, a jak przychodzi co do czego po prostu brak wam chęci, nie macie siły, szukacie usprawiedliwienia pod postacią braku czasu, możliwości itp. tak, że w sumie rezygnujesz ze spełniania swoich nowych celów i świetnych pomysłów. Oznacza to tylko jedno – nie jesteś wystarczająco zmotywowany. Mam natomiast dla ciebie dobrą wiadomość! Możesz zmotywować się sam, spełnić swoje najskrytsze marzenia, bez pomocy wykwalifikowanych coachingów będziesz w stanie wywołać u siebie stan silnej motywacji.

Wiosna jest dobrym momentem aby uporządkować swoją przestrzeń jak i zrobić porządki we własnej głowie. Jak się zmotywować do działania? Przedstawię wam krótką metodę 7 kroków.

1.WYZNACZ SOBIE CELE

Jest to najważniejszy punkt, musisz wiedzieć do czego dążysz, mogą być to zarówno małe jak i bardziej ambitne cele, im większe cele tym większe zadowolenie.

Najlepszą metodą w wyznaczaniu sobie swoich celów jest ich wypisanie na zwykłej kartce. Wypisz wszystkie rzeczy, które chciałbyś osiągnąć, następnie pogrupuj od najważniejszych do tych najmniejszych. Wyznacz które mają zostać osiągnięte w ciągu najbliższego miesiąca, roku, a jakie cele chcesz osiągnąć w całym swoim życiu.

Zastanów się jak chcesz aby wyglądało twoje życie w przyszłości. Pomyśl również co jest dla ciebie najwyższą wartością: zdrowie? rodzina? praca? – gdy ustalisz co dla ciebie jest najważniejsze połącz to z zadaniem – zastanów się nad korzyściami jakie osiągniesz.

2. WIZUALIZACJA

Wizualizuj swoje cele, wystarczy że poświęcisz na to ćwiczenie kilka minut dziennie, pomyśl jak będziesz się czuł gdy zrealizujesz swój cel, jak będziesz wyglądał? Niech będą to przyjemne obrazy, im więcej szczegółów tym lepiej. Wyobraź sobie film akcji gdzie ty grasz główną rolę, zobacz siebie zmotywowanego, dążącego do celu i osiągający wybrany cel. Przewijaj ten film jak najczęściej w swojej głowie, wówczas uwierzysz że wszystko zależy od ciebie i wszystko co sobie wymarzysz jest osiągalne.

3. STAŃ SIĘ OPTYMISTĄ

Gdy ciągle karmisz swój umysł negatywnymi odczuciami: ,,nie potrafię” , ,,jest to trudne”, ,,nie dam rady” wywołujesz u siebie tylko frustrację, która powoduje zniechęcenie i brak chęci do działania.

Od dzisiaj myśl i działaj pozytywnie – ,,dam radę”, ,,jest to proste”, ,,kto jak nie ja?” Nastawiasz się wówczas na sukces. Nie zaczynaj nigdy od jutra, zacznij od dziś – twoim celem jest schudnąć 10kg do wakacji? Już dziś wyrzuć śmieciowe jedzenie, zaplanuj plan ćwiczeń, ,,zaprogramuj się” do nowej czynności i nowych wyzwań. Tak żeby od jutra zaczął działać pełną parą ponieważ będziesz wiedział co masz konkretnie robić.

4.PLANOWANIE

Sama wizualizacja i pozytywne myślenie niestety nie wystarczą, musisz konkretnie zaplanować swoje działanie. Rozbij swój cel na małe kroki wówczas nie będzie się wydawał tak trudny do zrealizowania ponieważ jest rozbity na kilkanaście małych kroczków, które są już proste do zrealizowania.

Dzięki małym krokom również będziesz mógł śledzić swoje osiągnięcia i będziesz mógł wprowadzać pewne modyfikacje jeżeli coś nie wyjdzie jak trzeba.Nawet w czasie potknięć możesz się rozwijać.

5.NAGRADZAJ SIĘ!

Każdy lubi nagrody i tobie również się one należą, za osiągnięcie danego etapu. Kupisz coś nowego? Wyjedziesz w upragnioną podróż? Zjesz coś dobrego? Wybór należy do ciebie!

6.METODA 5 MINUTOWA

A co zrobić gdy totalnie nic ci się nie chce i wszystko się wali? Jeżeli czegoś nie chce ci się robić np. ćwiczyć przez 40min. ćwicz tylko przez pięć – obniż granicę do minimum – taka perspektywa ułatwi ci wykonanie danego zadania, najgorsze zmobilizować się do danej czynności. Najprawdopodobniej po pięciu minutach tak się rozkręcisz, że nie będziesz patrzył na mijający czas i wykonasz w pełni swoje zadanie do końca. I będziesz z siebie zadowolony, o wiele bardziej niż gdybyś nawet nie spróbował.

7. ZMOTYWUJ SIĘ ARTYSTYCZNIE

Lubisz słuchać wybranego rodzaju muzyki? Każdy utwór wywołuje w nas różne skojarzenia emocjonalne, wybierz rytmy pasujące do swojego charakteru i upodobań. U mnie najczęściej właśnie muzyka poprawia nastrój, w szczególności podczas jazdy samochodem, gdy usłyszę ulubiony kawałek. Muzyka daje niesamowitą moc, dzięki niej kojarzymy najczęściej pozytywne emocje, przywołujemy dobre chwile. Muzyka zarówno motywować może do działania jak i daje możliwość wyciszenia się. Wolisz ciszę – znajdź inną formę artystyczną, idź do muzeum, spróbuj coś narysować nawet jak nie umiesz, sfotografuj coś co ci się spodobało – choćby miałby to być coś prostego i niewyszukanego. Po prostu pielęgnuj chwile sam na sam ze sobą.

W szczególności codziennie rozmawiaj z sobą, szukaj swoich pragnień i celów, bez naszych myśli stajemy się niepewni, sfrustrowani i nieszczęśliwi. Tym wpisem chcę aby każdy z was zastanowił się czego chce i czego pragnie. Dzięki temu jesteśmy bliżej naszych marzeń i spełniania swoich pasji.

 

 

  • Od siebie dodał bym jeszcze odrobinę ruchu. Nie od dziś wiadomo, że aktywność ruchowa pozytywnie wpływa na nasz układ oddechowy i krążenia. Te z kolei odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie naszego ciała. A dotleniony i odżywiony mózg to mózg pełen pomysłów oraz gotowy do pracy i wyzwań. 😉

    • Rzeczywiście, masz rację – ruch, sport, taniec bardzo wspomagają nasze ciała i motywują do dalszego działania.

  • Nooo właśnie z tym nagradzaniem u mnie też problem… Nawet nie wiem, w jaki sposób siebie nagradzać…

  • Aleksandra ma kota

    Z tym nagradzaniem to czasem różnie bywa. Ludzie nawet nie dostrzegają tego co zrobili dobrze i ile zalet mają tylko chcą coraz to więcej.

  • Marcelina Kędzierska

    6 punkt jest naprawdę bardzo skuteczny!;)

  • Myślę, że każdy czasem musi się zmusić do zrobienia pewnych rzeczy, na które nie ma ochoty, nie muszą być to od razu wielkie cele, ale zwykłe sprawy dnia codziennego, na które w danym momencie nie mamy ochoty, a które trzeba zrobić żeby pójść dalej.

  • Od siebie dodałbym coś, co działa na mnie.
    Gdy mnie przystawia i pojawia się przemęczenie w danym temacie, czując jednocześnie, że niechęć i zanik motywacji jest blisko, odstawiam to, czym się zajmuję na… I tu czas jest dowolny. Najzwyczajniej w świecie siadam i siedzę. Albo przed oknem, albo na balkonie, wpatrując się w horyzont. Nie szukam niczego, nie przekonuję do zrobienia czegokolwiek.
    Takie nie robienie niczego działa na umysł oczyszczająco i pozwala odpocząć. To też sposób na dopuszczenie do głosu nowych, świeżych pomysłów i… motywacji do działania. Nowe spojrzenie, wolniejszy i spokojniejszy umysł pozwala na dużo efektywniejsze i bardziej twórcze działanie.
    Wbrew temu, co może się komuś wydawać, ten czas bezczynności to najbardziej efektywny czas.
    Zachęcam, by osobiście sprawdzić. Bez oczekiwań, bez konkretnego nastawienia. Tu i Teraz bez konkretnego celu przez kilka, czy kilkanaście, kilkadziesiąt minut 🙂

    • Rzeczywiście to bardzo pomaga, czasami warto zmienić otoczenie i ,,zresetować” swój umysł, zgadzam się w zupełności z Tobą, że to najbardziej efektywny czas dzięki czemu możemy poszukać nowych rozwiązań, wpaść na nowe pomysły lub zweryfikować błędy, które popełniliśmy.

  • Świetnie napisane. U mnie z motywacją niestety bardzo ciężko, zwłaszcza z motywacją do regularnych ćwiczeń ;(

    • Też czasem walczę ze swoim wewnętrznym leniwcem, nie martw się nie jesteś sama :), pozdrawiam!

  • Joanna

    Pięknie napisałaś Justynko. To prawda motywacja jest bardzo ważna, w każdej dziedzinie naszego życia. Pozdrawiam serdecznie.

  • Sovbedlly

    Motywacja to podstawa. Bardzo dobrze, iż zachęcasz innych do działania, dopingujesz do czynów i udzielasz porad, to naprawdę ważne!

  • Słyszałem już o tej metodzie, ale póki co jest wiosna i słońce zdołało mnie dobrze zmotywować 🙂

  • jogosfera

    Motywacja i samodyscyplina to podstawa 🙂

  • Stan się optymista! Miej cele! To moje triki! Pozdrawiam ciepło, Daria xxx

  • czuję się zmotywowana 🙂 dziękuję Ci za ten post 🙂

  • U mnie z optymistycznym myśleniem jest raczej słabo, ale staram się wizualizować pewne rzeczy i je planować. Tak, jak piszesz – wierzę, że jeśli intensywnie nad czymś myślimy i naprawdę tego pragniemy, to ta rzecz ma szansę się spełnić :). Magiczne myślenie czasem bardzo mi pomaga.

  • Ja również próbuję postępować według powyższych wskazówek. A tak naprawdę cieszę się każdym dniem, który jest 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • „Stań się optymistą” – ten punkt zawsze sprawia mi najwięcej problemów. Często ciężko mi uwierzyć w siebie i zamiast walczyć, chowam głowę pod kołdrę i się smucę.